Akademia PRoto - ucz się od najlepszych!

Czego pragną dziennikarze?

Wzajemne nieporozumienia, brak publikacji, narastająca frustracja i niezadowolenie szefa/klienta – tak nie muszą wyglądać relacje z mediami. Wystarczy pamiętać, że w tym wszystkim potrzeby dziennikarza są na pierwszym miejscu.

W filmie „Czego pragną kobiety” postać grana przez Mela Gibsona ulega nieszczęśliwemu wypadkowi, w wyniku którego słyszy myśli kobiet. Dla pewnego siebie mężczyzny, specjalisty od reklamy i marketingu to całkiem nowe odkrycie. Boleśnie przekonuje się, że zdanie o prowadzonych przez niego kampaniach i nim samym jest, delikatnie mówiąc, nie najlepsze.

Wielu PR-owców ma podobny problem, tylko nawet o tym nie wie. Nie zdają sobie sprawy z potrzeb przedstawicieli mediów, nie zastanawiają się „Czego pragną dziennikarze?”. Komunikacja to przecież proces dwustronny. Podczas gdy większość osób odpowiedzialnych za relacje z mediami stawia na monolog. Wysyłają informacje prasowe, prowadzą rozmowy telefoniczne, organizują konferencje - które nie niosą żadnej treści. „Żeby zorganizować konferencję prasową trzeba mieć temat”, „żeby wysłać informację prasową trzeba mieć newsa” - to truizm, który powtórzy zarówno praktykant z miesięcznym doświadczeniem, jak i manager z pięcioletnim stażem.

Niewielu jednak rzeczywiście wie co to znaczy. Informacja, która jest ważna z punktu widzenia organizacji nie musi być newsem dla dziennikarza. Informacja, która mogłaby być newsem dla dziennikarza często nim nie jest z powodu niewłaściwego opakowania. Brak publikacji rodzi potem frustracje i pretensje do dziennikarza. Skuteczna komunikacja z mediami opiera się na zaspokajaniu potrzeb dziennikarzy i, niejako przy okazji, kreowaniu wizerunku firmy. Podstawowy błąd tkwi w początkowym procesie myślowym. „To dla nas ważne, musimy o tym powiedzieć, media muszą to opublikować” warto w swojej głowie przemodelować na „co chcą opublikować media i jak zmieścić tam naszą informację”.


Bartosz Sawicki
Redaktor Naczelny PRoto.pl