Akademia PRoto - ucz się od najlepszych!

"Życie to nie bajka" - upiorny refren rzecznika

Stanowisko rzecznika prasowego w polskiej rzeczywistości – czy to w firmach prywatnych, czy w instytucjach państwowych, czy w różnego rodzaju stowarzyszeniach i związkach – to jedna z najbardziej niedocenianych  funkcji. Z chwilą nominacji na to stanowisko rzecznik zostawiany jest najczęściej samemu sobie. Z jednej strony wymaga się od niego, by kompetentnie reprezentował firmę lub instytucję wobec mediów i świata zewnętrznego (najczęściej tłumacząc jej wpadki lub kryzysy sprowokowane przez niekompetencję innych), z drugiej najczęściej nikt nie ułatwia mu dostępu do niezbędnych informacji, które umożliwiłyby mu pełne rozeznanie w dynamicznej zazwyczaj sytuacji. Właściwie to jedynie od jego siły przebicia, uroku osobistego lub cech wręcz nadludzkich zależy to, czy będzie w stanie „wyszarpać” potrzebną mu informację, by do kamery lub mikrofonu powiedzieć cokolwiek poza wyświechtanym: „Bez komentarza”.

Na szczęście takie traktowanie funkcji rzecznika na ogół nie wynika z korporacyjnej złośliwości, lecz ze zwykłej nieświadomości potrzeb. Można tak organizacyjnie uplasować to stanowisko, aby niejako „z urzędu” zapewnić mu podstawowy komfort działania – dla dobra instytucji, a nie wygody samego rzecznika. Instytucje, które rozumieją i doceniają znaczenie funkcji rzecznika, a co za tym idzie – ułatwiają mu pracę - po prostu na tym zyskują.

Zdarza się, że do pełnienia roli rzecznika oddelegowana jest osoba bez specjalnego przygotowania, wykazująca się jednak prezencją i płynnością wysławiania. No więc do roboty! Przecież poradzi sobie z dziennikarzami… I zaczyna się codzienna praca sapera.

Jeżeli poza intuicją i umiejętnościami nabytymi w boju chcielibyście poznać praktyczne i skuteczne sposoby organizacji pracy rzecznika prasowego, a także przećwiczyć metody autoprezentacji oraz nie ulegania dyktatowi kamery – zapraszam na nasze warsztaty „Portret rzecznika malowany kamerą - szkolenie NIE TYLKO dla rzeczników prasowych”, już 17.06 w Warszawie!

Zapisz się już teraz!

Zapraszam,
Zbigniew Lazar